Menu

Nieco_dzienny

Trzeci blog, który będzie sumą kolejnych kilku lat doświadczeń. O muzyce, fotografii i sprawach codziennych. Nie zabraknie tu również moich wierszy. Zapraszam was do wspólnie spędzonych wolnych chwil o ile jeszcze je macie.

Fotograf z Mauthausen

slasher1994

Dawno nie polecałem ci dobrego filmu. Czas to zmienić. Ostrzegam tylko, że nie jest to produkcja z gatunku łatwych i przyjemnych, a raczej przekaz pozostający na długo w pamięci. O tragedii II Wojny Światowej powiedziano już bardzo wiele. Wciąż jednak pojawiają się nowe dzieła, przypominające wszystkim, że człowiek jest zdolny zarówno do rzeczy wielkich jak i strasznych. Nie wyobrażam sobie życia w podobnym strachu i mam nadzieję, że już nigdy nie doświadczymy podobnego bestialstwa.

"Fotograf z Mauthausen" to połączenie  świetnie napisanego scenariusza, wyrazistych postaci i ujęć, które z pewnością zapamiętasz na długo. Poza "Życie jest piękne" to drugi w kolejności film, który powinni przymusowo obejrzeć wszyscy miłośnicy Adolfa Hitlera - niestety jestem świadomy ich istnienia. Kuracja byłaby bolesna ale skuteczna. Mar Targarona dobrze poradziła sobie z trudnym tematem i przedstawiła świat niemieckiego obozu w sposób wiarygodny. Widz od początku zauważa, że postacie nie są jednoznacznie nakreślone, a poczucie człowieczeństwa miesza się z instynktem przetrwania. Mario Casas w roli głównej robi wrażenie już od pierwszych scen. Staje się właściwie "przewodnikiem" po rzeczywistości do momentu rozwinięcia akcji.

Autorem muzyki jest Diego Navarro. To dzięki niemu historia zyskuje jeszcze większy ciężar i wiarygodność. Ciekawa praca kamery i sugestywne wyeksponowanie najważniejszych postaci i obszarów sprawiają, że z niecierpliwością czekasz na dalszą część opowieści. Moja propozycja zdecydowanie nie jest skierowana dla osób o słabych nerwach. Mimo niezbyt krwawego ukazania całej tragedii, widz odczuwa napięcie, strach staje się prawie namacalny. Wiesz co jest najgorsze? Bezsilność. To właśnie ona sprawiała, że miliony ludzi straciło życie z powodu kaprysu fanatyków.

© Nieco_dzienny
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci