Menu

Nieco_dzienny

Trzeci blog, który będzie sumą kolejnych kilku lat doświadczeń. O muzyce, fotografii i sprawach codziennych. Nie zabraknie tu również moich wierszy. Zapraszam was do wspólnie spędzonych wolnych chwil o ile jeszcze je macie.

Bandersnatch - coś nowego

slasher1994

Na początek muszę szczerze powiedzieć ci, że naprawdę nie mam podpisanej umowy na reklamę Netflixa. Najzwyczajniej ta platforma potrafi mi zaserwować to, co jest warte zobaczenia. Dziś, po małej przerwie w pisaniu, wracam z kolejną krótką recenzją. Nowa produkcja wypuszczona w ramach serialu Black Mirror robi wrażenie. Tym razem to my kreujemy rzeczywistość.

Z pozoru małe, błahe wybory docierają do momentu kiedy musimy wybrać między mocniejszymi opcjami. To, że teraz piszę ogólnikami nie jest przypadkiem. Każde bardziej konkretne określenie, może być spoilerem. Jak w wielu przypadkach dużą część pracy wykonuje muzyka, dobrana zresztą perfekcyjnie do akcji i scen, które zobaczyłem. "Bandersnatch" to świetny przykład tego czego nie zaserwuje nam zwykła telewizja. Gra i film jednocześnie. Genialna gra aktorska głównego bohatera, wątki na które trafiłem przez przypadek i to pytanie. Czy największym złem w świecie wykreowanym przez twórców jest sam widz? Przerażająca wizja i wciągająca "zabawa" jednocześnie. Sprawdź jak to jest przejąć kontrolę. Czekam też na twoją opinię w komentarzu.

Na koniec jeszcze parę słów na wiernych czytelników. Dzięki, że jesteście i stale sprawdzacie co tu się dzieje. Staram się regularnie publikować, chociaż ostatnio dałem sobie chwilę oddechu. Czasem muszę skupić się przez chwilę na czymś innym.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • e.urlik

    Dzięki za recenzję. Jako wielbicielka gier komputerowych (zwłaszcza Tomb Raider) muszę przyznać, że wielotorowe zakończenia są fantastyczne (pierwszy raz w literaturze zetknęłam się z tym w "Grze w klasy" Cortazara). I niesamowite jest to, że wreszcie zastosowano je w filmie i nie dziwię się, że to właśnie netflix rozpoczął ten trend (bo to zapewne nie koniec). Co do "Black Mirror" w wersji serialowej, to nie polubiłam tak bardzo, jak na to prawdopodobnie zasługuje :-((( Ale film obejrzę. Pozdrawiam - Ewa

© Nieco_dzienny
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci