Menu

Nieco_dzienny

Trzeci blog, który będzie sumą kolejnych kilku lat doświadczeń. O muzyce, fotografii i sprawach codziennych. Nie zabraknie tu również moich wierszy. Zapraszam was do wspólnie spędzonych wolnych chwil o ile jeszcze je macie.

Żyrardów

slasher1994

Moje miasto, tak często przeze mnie przeklinane w myślach... Jak tu się nie wściekać. kiedy ciągle słyszę o tych samych problemach, których od kilku kadencji nie można rozwiązać? Jak nie popadać w zbiorową paranoję, kiedy po raz kolejny ktoś kogoś pobił, a parę lat temu to nawet facet stracił rękę? Tylko im dłużej żyję, nie tak długo ale jednak, tym częściej widzę, że moje miasto nie jest wyjątkiem i jeśli ktoś ma cię gdzieś dopaść, okraść, to może się to stać 20 metrów od komisariatu, w centrum i pod najjaśniej świecącą latarnią. Tyle razy fotografowałem, zwiedzałem, obserwowałem inne miejscowości. Ostatnio sporo się zmieniło. Patrzę na Żyrardów zupełnie innym okiem. Nagle okazuje się, że ciągle znajduję nowe miejsca i każdy, nawet ten obdrapany budynek, ma swój urok i warto zobaczyć go w różnych porach dnia. Warto doceniać miejsce, w którym mieszkacie. Rozumiem, że ciężko z innej perspektywy oceniać miejsce, które znacie od lat. Sam przez to przeszedłem. Piękno bywa niedostrzegalne na pierwszy rzut oka. Wtedy przejdźcie się i zobaczcie jeszcze raz.

 

Mój Żyrardów

nocą na placu Jana Pawła
słychać jak spadają gwiazdy
fabryczna świstawka wygrywa
dawne melodie

w Resursie wirują światła
krzesła proszą scenę
o taniec

widzisz?
cisza wymyka się
do Kręgielni
pijana jesienią
zagryza lnianym niebem

jeśli wystarczająco głośno
przebiegniesz Nowym Światem
obudzisz podziemne konie
czujesz?
nadal ciągną przyszłość
do ziemi obiecanej

teraz sza!
schowaj się bo je spłoszysz
cegły otworzyły oczy
rumiane z ciekawości
trwają gotowe minąć

© Nieco_dzienny
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci