Menu

Nieco_dzienny

Trzeci blog, który będzie sumą kolejnych kilku lat doświadczeń. O muzyce, fotografii i sprawach codziennych. Nie zabraknie tu również moich wierszy. Zapraszam was do wspólnie spędzonych wolnych chwil o ile jeszcze je macie.

Domowe safari

slasher1994

Witamy w programie "Z kamerą wśród kobiet". Samica właśnie ma gorszy dzień. Od rana przejawia objawy choroby niedzielnej.  Schorzenie występuje też w inne dni tygodnia, wówczas zmienia się tylko nazwa.

Jednocześnie jest jej gorąco i zimno, z otworu gębowego wydaje najróżniejsze okrzyki, a nogi umieszcza tak, aby naddawać je samcowi do głaskania.Przypomina to odrobinę ruchy baletowe. Od czasu do czasu wyraża swoje niezadowolenie z tego, że zgubiła wątek serialu na Netflixie. Obecnie widzimy, że samica odrobinę się uspokoiła. W ciszy słyszymy jedynie pomruki zadowolenia z odpowiedniego ułożenia w legowisku. Za chwilę uda się do kuchni w celu upolowania szczypiorku i kilku jajek do pasty kanapkowej. Wbrew pozorom dzisiejszy wybór pożywienia, nie przekreśla jej drapieżnego charakteru. Świadczy o tym ugryzienie na przedramieniu samca. Jest mało widoczne jednak jad wciąż działa ,sprawiając ból. Odwlekając jednak moment opuszczenia legowiska ociera się o kolano z uśmiechem przypominającym nieco upośledzonego oposa. Charakterystyczny jest też zespół "wędrujących stóp". Najprawdopodobniej jest to spowodowane wdychaniem pyłków rośliny o egzotycznej nazwie Atencja całoroczna.

Naukowcy dotąd nie zgłębili jeszcze źródła tego zachowania. Co więcej, ile kobiet tyle zachowań. Samiec obecnie wydaje się nieco wycofany. Obserwuje z uwagą całe zachowanie, co jakiś czas zapisując swoje uwagi.

© Nieco_dzienny
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci